Spotkania z górami w mieście

Czasami nadchodzi taki okres, że nie możemy po prostu wsiąść w pociąg i pojechać w góry, oddać się wędrówce. Mamy dużo pracy, nauki albo napotykamy inne przeszkody. Mnie osobiście jest bardzo źle, kiedy przez dłuższy czas nie mogę odetchnąć od miasta gdzieś na górskich szlakach. Ale pomimo chwilowych przeciwności jakie napotkałam udało mi się popatrzeć na dość wysokie szczyty. Co prawda nie osobiście, ale i tak było ciekawie. Miałam przyjemność uczestniczyć w dwóch spotkaniach o tematyce podróżniczej.

Pierwsze z nich odbyło się podczas III Dni Gór w Piekarach Śląskich. Kiedy tylko kolega dał mi znać o tej imprezie wiedziałam, że się tam pojawię. Podczas Dni Gór można było uczestniczyć w konkursach wiedzy, wspinaczki, prelekcjach, pokazach filmów oraz koncercie „W górach jest wszystko co kocham”. Na początku bardzo chciałam pojechać na koncert, ale niestety jakoś się nie udało. Za to mogłam liczyć na towarzystwo dobrego kumpla, równie zwariowanego na punkcie gór jak i ja, podczas pewnej prelekcji. I tak w piątkowe popołudnie 29 lutego po drobnym wywiadzie, jak dostać się do MDK-u w Piekarach, jechaliśmy na spotkanie z Piotrem Pustelnikiem. Dotarliśmy na miejsce przed czasem ale nie nudziliśmy się. Podczas oczekiwania na prelekcję, mogliśmy obejrzeć kilka filmów z wypraw w najwyższe góry świata. Himalaiści dzielili się z nami za ich pomocą swoimi przeżyciami i doświadczeniem. Pan Piotr spóźnił się na spotkanie, ale jak nam wytłumaczył, ma już 18 punktów karnych więc nie mógł sobie pozwolić na przekraczanie prędkości. Przyjechał do nas prosto z wspinaczki na Jurze. Po drobnym dopasowaniu sprzętu był już gotowy do prelekcji. Trwała ona jakieś dwie i pół godziny. Pan Piotr opowiedział nam sporo o swoim życiu poczynając od swoich narodzin. Poznaliśmy początki jego kariery alpinistycznej. Równocześnie pokazywał nam przygotowane zdjęcia. Opowiadał o pierwszym kursie wspinaczkowym, o swojej rodzinie, towarzyszach ale przede wszystkim o górach. Dowiedzieliśmy się wiele o każdej wyprawie w góry wysokie z osobna. I tak poznaliśmy kulisy zdobywania ośmiotysięczników przez Piotra Pustelnika. Zdjęcia z Himalajów i opowieść zrobiły na mnie duże wrażenie. Pan Piotr mówił długo i bez przerwy, ale tak ciekawie, że można by go było słuchać dużo dłużej. Trudno byłoby mi tutaj równie interesująco przekazać jego historię, dlatego nie będę nawet próbowała tego robić. Pan Piotr powiedział nam, że niedługo rusza z wyprawą na ostatni z czternastu ośmiotysięczników – Annapurnę. Mam nadzieję, że wróci stamtąd już jako zdobywca Korony Himalajów. Po prelekcji przyszedł jeszcze czas na zdobycie autografu no i trzeba było wracać do domu.

Drugie spotkanie, w którym miałam przyjemność uczestniczyć odbyło się na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach na Wydziale Fizyki podczas 6. Festiwalu Slajdów Podróżniczych. Festiwal trwał od 6 do 9 marca 2008. Ja wybrałam się tam w piątek na dwa pokazy. Tytuł pierwszego brzmiał: „Rowerem przez pół świata”. Jego autorem jest Mikołaj Walczyk. Druga prelekcja autorstwa Tomasza Nogi to „Trekking pod K2”. Obaj panowie pokazali nam wspaniałe zdjęcia z wypraw, które odbyli. Opowiadali o ludziach, których spotkali po drodze, trudnościach i przyjemnościach wypraw. Zobaczyli naprawdę spory kawałek świata i podzielili się z nami swoimi wrażeniami. Myślę, że ten festiwal pokazuje, że jeśli się bardzo chce i stara to naprawdę można. A więc może i mnie uda się zobaczyć kiedyś to, co widzieli autorzy zdjęć.

Trudno jest mi przekazać opowieści, które usłyszałam podczas prelekcji. Myślę, że nie miałoby to tego niesamowitego efektu, jaki daje zobaczenie tego osobiście. Moim celem jest zachęcić do uczestnictwa w tego typu imprezach, bo naprawdę warto.

Anna Pawełczyk

»w górę

All © copyright by GT WERTEP. Wszystkie teksty i zdjęcia na stronie oraz sama witryna są objęte prawami autorskimi. Powielanie ich w jakikolwiek sposób, bez wiedzy i zgody administratora jest zabronione. Projekt i wykonanie: Michał"anghan"Pawełczyk. Autorem zdjęcia w nagłówku strony jest Marcin Matyja - Fotografia Ślubna.